jedziemy na wycieczkę
24 04 2008Dzisiaj wyjeżdżam. Kolejna notka dopiero w poniedziałek. Celu podróży na razie nie zdradzę, mam ochotę zasiać atmosferę tajemnicy i oczekiwania na rozwiązanie zagadki.
Jadę tam drugi raz i jestem z tego powodu bardzo podekscytowana. Mam nadzieję przywieźć kilka ciekawych zdjęć, a może zdobyczy ciuchowych (?). Na pewno przywiozę mnóstwo inspiracji, wszak jadę do kosmopolitycznego raju, miasta niezwykle otwartego, pełnego różnorodnych ludzi, prawdziwego tygla kulturowego. Tak więc do usłyszenia za kilka dni. Adieu!





to miłej podróży!
Kopenhaga ?
miłego podrózowania …
Ja się dołączam
Powodzenia!
ciekawych zdobyczy życzę…i dużo wrażeń!! Londyn?
ciekawych zdobyczy życzę…i duzo wtrażeń!! Londyn?
o tak!
Powodzenia i inspiracji
miłego podróżowania!
o tak!
Powodzenia i inspiracji
miłego podróżowania!
ciekawych zdobyczy, fotek i dużo miłych wrażeń.Być może Londyn?
stawiam na paryz
Ja stawiam na Berlin - chyba czytałam już tutaj o berlińskich inspiracjach. Udanej podróży
amsterdam?
Miłej podróży

Być może Paryż?
czekamy na zdjęcia z wyprawy
Skręca mnie z ciekawości
Baw się dobrze!
Czy za dobre wieści przewidziana jest jakaś nagroda? Bo właśnie zobaczyłam Cię na moim ulubionym (odkąd kupiłam sobie rower) blogu:
http://copenhagengirlsonbikes.blogspot.com/2008/04/copenhagen-cycle-chic-goes-global.html
Na pewno Paryż. To rzeczywiście tygiel… Bon Voyage!
Ryfko, ale mi niusa sprzedałaś. To bardzo miła wiadomość. Po prostu rozpłynęłam się z radości.