bombka
28 02 2008Dzisiaj nic wielkiego. Jeśli zupełnie brak mi inwencji to stosuję prosty patent - ulubione kozaki, ulubione spodnie, ulubiona torba, jakaś tunika + chustka. To zawsze zadziała. Nie wiem czy to widać, ale mam na sobie tunikę - bombkę (swoją drogą bardzo chciałabym mieć spódnicę bombkę). Breloczek do torebki stworzyłam sama, wprawdzie przy tej torbie sprzed 3 chyba sezonów była zawieszka z dyndającymi szydełkowymi kwiatkami i koralikami, ale niestety wszystkie poodpadały i je pogubiłam. Zostało tylko kółko z łańcuszkiem, do którego doszyłam kawałek białej kity, który pałętał się gdzieś tam po domu i często przewijał mi przed oczami. W końcu znalazłam dla niego zastosowanie.
Prawdopodobnie nie widać tego, że: chustka przetykana jest wielokolorowymi połyskującymi nitkami; tunika jest fioletowo-oliwkowo-szaro-biało-”kawomlekowa”; spodnie są ciemnoszare; tunika ma bufki, jest odcinana pod biustem i z tyłu wiązana na kokardkę (no tego to na pewno nie widać
).
Tunika/tunic: h&m
Chustka/scarf: Waterlooplein Market, Amsterdam
Rurki/skinny jeans: h&m young
Torba/bag: reserved
Breloczek/pendant: selfmade
Kozaki/boots: vintage
Słowa kluczowe:chustka, h&m, rurki, selfmade, tunika, vintage
Kategorie : garderoba/wardrobe, zrób to sam/do it yourself








