Mały kryzys twórczy trwa. Niewiele mam energii na kombinowanie z ciuchami. Zresztą okres najfajniejszych zestawów to dla mnie wiosna i jesień - te warstwy, szaliki, czapki! A latem bach zakładasz sukienkę i tyle było roboty. W ciepłe dni inwencji brak. Liczy się wygoda.
Do poniższego zestawu miałam jeszcze czarny cardigan z uroczymi guzikami, ale sierota nie sfotografowałam się w pełnym rynsztunku, więc poznacie go innym razem. Acha-zdjęcie zrobione w ogródku mojej Babci przez moją Siostrę.
Teraz będę chyba pod każdym zdjęciem pisać, kto je robił, bo mam już kilku fotografów. I wnioski ze współpracy: kobiety są znacznie lepsze w te klocki!
Tunika/tunic: h&m
Legginsy: h&m
Bransoletka/bangle: solar
Buty/shoes: gojane.com














